| SŁAWKOWSKI SZCZYT (Słowacja) trasa trudna, skałki, śliskie kamienie, ekspozycja, ruchomy piarg, dużo mozolnego podejścia |
| (9 godzin 50 minut + odpoczynki) |
| Stary Smokovec - (niebieski) Sławkowski Szczyt 300 minut Sławkowski Szczyt - (niebieski/czerwony) Smokowieckie Siodełko 200 minut Smokowieckie Siodełko - (zielony/żółty) Tatrzańska Leśna 90 minut |
| SPRAWOZDANIE I FOTKI Z WYCIECZKI |
| To była jedna z najbardziej urzekających całodniowych wypraw kolonijnych po Tatrach |
|
Rozpoczęliśmy mozolną wspinaczkę Sławkowskim Grzebieniem, czyli takim jakby wygiętym kręgosłupem tej wielgaśnej góry |
| Kosóweczka powolutku zostawała w dole, a przed nami roztaczała się skalna pustynia… |
|
|
Znowu na chwilę przystanęliśmy, by potowarzyszyć Łomnicy w jej tańcu z obłokiem |
| Stary Smokowiec stawał się tak mały, że z ledwością odróżnialiśmy pojedyncze domki. |
|
|
Delikatnie wyłonił się Nos Sławkowski, w którym zamierzaliśmy podłubać naszymi kijkami |
| Pięliśmy się coraz wyżej, a jakaś uparta chmura uczepiła się nas, jak rzep psiego ogona |
|
|
Chwila relaksu przy skalnym bloku |
| Nasze obawy za chwilę okazały się niepotrzebne |
|
|
I znowu wpełzliśmy w tą mleczno-pieprzową chmurę, która nie dawała nam spokoju… |
| Łomnica żegnała nas obrażona chowając twarz za białą maską |
|
| GRYPSY |
| W pewnym momencie musiałam się zatrzymać i usiąść na kamieniu, bo wysokość dała mi się we znaki. Rzeźnik krzyknął: - Nie zatrzymuj się! A ja na to: - Nie mogę, bo kręci mi się w głowie. Rzeziu chcąc dać mi dobrą radę powiedział: - Włóż nogę między kolana i będzie git! Chyba chciał powiedzieć „włóż głowę między kolana” |
| autorzy: Japan, Gaduła |
| Tatry, 9 lipca 2009r |
