Okruszek Karolina (pseudonim „Okruszek vel Teresa”)
Kondycja maratończyka, zwinność gimnastyczki, wdrapie się wszędzie, niezdarta i niezniszczalna. Lubi być doceniana i chwalona. Kłótliwa i zadziorna. Obrażalska i złośnica. Cwana i rezolutna. Uwielbia być najlepsza. Często mija się z prawdą. Niezwykle ambitna i wrażliwa. Ma cechy przywódcy. Siostrzyczka Brzoskwinki.
popaprane dokonania górskie:
TATRY
wejścia letnie:
rok 2009: Bystra Ławka, Kościelec, Sławkowski Szczyt, Świnica-Kondracka Kopa, Rohacze-Grześ, Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem, Rysy, Świnica-Orla Perć, Czerwona Ławka, Banówka-Rohacze, Banówka-Salatyn; rok 2010: Krywań, Kozi Wierch-Granaty, Rohacze.
wejścia zimowe:
rok 2009: Wołowiec, Ciemniak; rok 2010: Czarny Staw Gąsienicowy, Wielki Kopieniec-Nosal, Hala Stoły, Starorobociański Wierch.
KARKONOSZE
wejścia letnie:
rok 2008: Słonecznik-Odrodzenie, Śnieżka-Okraj; rok 2010: Mały Staw-Śnieżka, Góry Izerskie.
BESKIDY
wejścia letnie:
rok 2009: Babia Góra-Pilsko.
dokonania rowerowe:
84 km - 1 wycieczka
„… jesteśmy wszyscy nieźle pozytywnie stuknięci, bo zrobiliśmy całą Orlą wraz ze Świnicą! A ja przeszłam do historii, jako najmłodszy Popapraniec i najmłodszy turysta, który odważył się jednego dnia wystartować z Kuźnic, by od Świnki przez Koziego Brata, Granaty i Krzyżne przebiec się z powrotem do Murowańca i zawrócić przez Jaworzynkę do Zakopca.
Czy zrobiłam już w Tatrach wszystko, co najpiękniejsze i najtrudniejsze? Czy coś może mnie jeszcze zaskoczyć? Czy Tatry mi się nie przejedzą po tej skoncentrowanej dawce przyjemności, jaką tu doznałam?
Uczę poznawać te wielkie i cudowne góry, do których zamierzam powracać, by odkrywać je na nowo, choćbym miała zadeptać tę Orlą! Dzisiaj podarowaliśmy nasze serca Tatrom… one zaś podarowały nam siebie…
KOCHAM WAS MOJE TATRY!!!! KOCHAM WAS POPAPRAŃCY!!!! …”
Okruszek
fragment z górskiej wyprawy letniej na Orlą Perć w 2009 roku